Articles

“Letters Testamentary” v. “Letters of Special Administration” – Probate Sacramento CA | Trusted Probate and Estate Attorney

Miałem ostatnio ciekawą sprawę. Osoba zmarła posiadała pieniądze w innej jurysdykcji, które nie były w ich funduszu powierniczym. Jednakże, jest to w innej jurysdykcji, z innymi prawami, i brzmi to tak, jakby konto bankowe miało jakieś dziwne tytuły, które nie są normalne w Stanach Zjednoczonych. Po prostu nie było jasne, co bankier chciał wyczyścić. Powinienem dodać, że jest to sytuacja wymagająca dużych nakładów finansowych i czas jest tu najważniejszy. Początkowo powiedziano mi, że chcieli “listy”, ale istnieje wiele odmian listów, więc który z nich chciał?

Uzyskanie “listów” oznacza udanie się do sądu probacyjnego. Nie oznacza to jednak, że na pewno przeprowadzasz pełną procedurę probacyjną. Istnieją opcje i każda z nich zajmuje inną ilość czasu i koszty są różne, jak również. Rodzaje listów są następujące:

1) Listy testamentowe – to jest, gdy spadkodawca miał testament i nazwany wykonawca został wyznaczony przez sąd do obsługi;

2) Listy administracyjne – jest w zasadzie identyczne do listów testamentowych, ale oznacza, że albo nie ma testamentu lub osoba nazwana wykonawcą nie służy (tj. wniosek o listy z załączonym testamentem).

3) Listy specjalnej administracji – to jest zupełnie inne niż powyższe. Jest to zazwyczaj krótkoterminowe (tymczasowe) rozwiązanie i może być osiągnięte w trybie pilnym (ex parte) w niektórych przypadkach.

Więc w tym przypadku, czego tak naprawdę chce bankier? Jak wyjaśniłem mojemu klientowi (nazwanemu wykonawcą), są pewne opcje. Oto zmodyfikowana wersja (aby zachować prywatność komunikacji między prawnikiem a klientem) tego, co mu powiedziałem:

“Jimmy: (nie, to nie jest jego prawdziwe imię)
Moją obawą jest to, że mam kilka różnych kierunków, w których mógłbym pójść.

Początkowo myślałem, żeby po prostu złożyć wniosek o listy specjalnej administracji. To jest w zasadzie pozycja tymczasowa. Poprosiłbym o jak najwięcej uprawnień, które Sąd przyzna, ale nie wiadomo, co dokładnie powie. Myślałem, że bank w innej jurysdykcji może być zadowolony, ponieważ będą to “listy” i zostaną wydane przez sąd.

Jednakże, im więcej o tym myślę, myślę, że chcę również złożyć standardową probację. Jest to większa szansa na sukces w naszej dacie sądowej, ale jesteśmy na łasce Sądu, kiedy nasza początkowa data sądowa jest. Co ciekawe, kodeks probacyjny mówi, że sąd “musi” dać nam datę rozprawy w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. Będziesz się śmiać, ale większość sądów rozważyć słowo “musi” jako opcjonalne i możemy dostać wstępną datę sądu między 1 i 3 miesięcy poza. Kiedy już będziemy mieli naszą datę w sądzie, prawie na pewno dostaniemy listy testamentowe. To w zasadzie oznacza, że sąd zaakceptował testament, więc jest trochę bardziej prawdopodobne, że bank go zaakceptuje. To dziadek dokumentów probacyjnych, powiedziałbym. Gdy bank go zaakceptuje, zamkniemy naszą sprawę jako nieposiadającą żadnych aktywów. Właściwie zostawimy go otwartego na 4 miesiące, co pozwala wierzycielom na złożenie roszczeń, ale zakładam, że twoi rodzice nie mają żadnych wierzycieli.

Seeking letters of special administration jest droższy, ponieważ muszę spędzić czas siedząc w sądzie, próbując uzyskać je wydane w pośpiechu. To może być tak szybko, jak w przyszłym tygodniu chociaż. Jednakże, to kosztuje pieniądze między czasem adwokata siedząc w budynku sądu i opłat sądowych składania dokumentów. Jeśli nam się powiedzie, a bank je zaakceptuje, wtedy możemy po prostu upuścić nasz pełny probate petition.

Please let me know if this makes sense to seek letters in two different ways or fill me in on any other info the bank provided.

If you want to chat on the phone I have time Tuesday and Wednesday.

-John”

So, as you can see there are options. To jest szara strefa tutaj…. Nie ma po prostu jednej odpowiedzi, która działa. Istnieją opcje. W tym przypadku, gdy nie wiemy dokładnie, czego chce bank, to jest pierwszy krok. Kiedy już mamy bank przypięty, na piśmie, wtedy możemy kontynuować.

Dla mnie jest to świetny przykład tego, dlaczego probacja jest o wiele bardziej skomplikowana niż książka “zrób to sam” może wskazywać. Nie ma książki dla sytuacji takich jak ta!

-John

.